Czołg ten został zaprezentowany po raz pierwszy na paradzie z okazji zwycięstwa w II wojnie światowej 9 maja 2015 roku wraz z pozostałymi pojazdami z rodziny Armata. O niedopracowaniu czołgu świadczyło, że podczas próby defilady 7 maja jeden z czołgów doznał awarii układu napędowego i próba jego odholowania nie powiodła się. Pojazd do końca 2016 roku miał przejść państwowe testy i zostać oficjalnie włączonym do rosyjskich sił zbrojnych. W 2015 r. zapowiedziano, że do 2020 roku miało zostać dostarczonych 2300 sztuk tych pojazdów, natomiast dwa lata później przewidywano już tylko zakup 100 sztuk. W pierwszym kwartale 2020 wstrzymano prace rozwojowe nad silnikiem czołgu T-14, co przerwało prace nad jego wdrożeniem do bliżej nieokreślonego terminu. 8 października 2022 roku zauważono pojedynczą sztukę T-14 w rejonie miasta Ługańsk podczas inwazji na Ukrainę.