Fidelikomis Pourtalèsów został ostatecznie zniesiony w 1944 roku.
Friedrich Pourtalès wzbogacił pałac o wiele dzieł sztuki, które odziedziczył po ojcu – między innymi renesansowe rzeźby Jacopa Sansovina czy Andrei Riccia, brązowe figury Marsa i Neptuna pochodzące z weneckiego pałacu Rezzonico, alabastrową figurę św. Hieronima z warsztatu Bartolomé Ordóñeza, relief przedstawiający Madonnę z Dzieciątkiem Donatella Giovanniego da Pisa oraz obrazy dawnych mistrzów włoskich. Część z tej kolekcji zabrał ze sobą do Petersburga, gdzie przebywał jako ambasador Niemiec (razem z meblami i rzeczami osobistymi było to szesnaście ciężarówek). 4 sierpnia 1914 wiele eksponatów (w tym kolekcja figurek porcelanowych) zostało zniszczonych lub rozkradzionych przez rozwścieczony tłum mieszkańców Petersburga, który wdarł się do budynku ambasady. Podczas II wojny światowej do pałacu w Głębowicach przewieziono między innymi grafiki z wrocławskiego Muzeum Sztuk Pięknych, by uchronić je przed zniszczeniami wojennymi. Pod koniec wojny pałac zdewastowali i splądrowali rosyjscy żołnierze.