Pisarze, którzy odrzucali alegoryczną interpretację eklogi, próbowali przez wieki odpowiedzieć na pytanie, kim było nie wymienione z imienia dziecko. Na ten temat powstało wiele rozmaitych hipotez. Zgodnie z komentarzem Serwiusza utwór odnosił się do starszego syna Polliona, , konsula z roku 8 przed Chrystusem. Inni komentatorzy starożytni sądzili, że Wergiliusz miał na myśli nie starszego syna Polliona, ale młodszego – Azyniusza Saloninusa, który zawdzięczał swój przydomek zwycięstwu ojca pod Saloną w Dalmacji z roku 39.

Według części badaczy, dziecko którego oczekiwał Wergiliusz, miało urodzić się ze związku Oktawiana i Skrybonii. Chodziło więc o córkę cesarza, Julię. Inni sądzą, że mógł to być potomek Marka Antoniusza i siostry cesarza Oktawii. Zawarli oni małżeństwo właśnie w roku 40. Oktawia, wdowa po Gajuszu Marcellusie, urodziła wówczas pogrobowca, Marcellę Młodszą. Dzieckiem Antoniusza i Oktawii, była urodzona rok później Antonia Starsza.