„Słowo” patronowało także mającemu miejsce w tym samym roku zjazdowi w Nieświeżu, które zaowocowało trwałym pojednaniem litewskiego ziemiaństwa z Józefem Piłsudskim.
Na łamach gazety prezentowano bardzo konkretne poglądy odnoszące się do prowadzonej polityki międzynarodowej, m.in. koncepcję sojuszu z Niemcami i odzyskanie utraconych ziem na wschodzie. Publicyści „Słowa” w latach 30. stali w daleko posuniętej opozycji względem Józefa Becka. Był on nieustannie krytykowany za niestałą politykę w stosunku do Niemiec, która zdaniem Mackiewicza doprowadziła we wrześniu 1939 do napaści III Rzeszy na Polskę. Efektem opozycyjnej działalności redakcji było osadzenie na siedemnaście dni od 22 marca 1939 redaktora naczelnego pisma w obozie internowania w Berezie Kartuskiej.
„Słowo” przez niemal cały okres istnienia rywalizowało z endeckim „Dziennikiem Wileńskim”. Konflikt niekiedy przywierał na sile, a jego kulminacją były liczne pojedynki redaktorów naczelnych obu pism. Ostatni numer „Słowa” ukazał się 18 września 1939. W związku okupacją Wilna przez ZSRR, a następnie Republikę Litewską siedzibę redakcji pisma przeniesiono do Londynu, gdzie od 1940 wznowiono wydawanie periodyku w formule tygodnika.