Wyjechał następnie na minitournée do Europy, a choć z powodu kolejnej kontuzji nie zagrał z Walijczykami, sezon zakończył występem przeciwko Barbarians.

Rok 2012 zaczął od trzech testmeczów z Walią podczas czerwcowego okienka reprezentacyjnego, następnie zagrał w dwóch otwierających The Rugby Championship spotkaniach o Bledisloe Cup. Na tych pięciu meczach zakończył się jego sezon reprezentacyjny, bowiem w półfinale klubowych rozgrywek doznał po raz kolejny poważnego urazu ścięgna. Rok później znalazł się w szerokim składzie Australijczyków mających stanąć naprzeciw British and Irish Lions podczas ich tournée, a kilkuminutowy występ w drugim testmeczu był jego jedynym w tym sezonie, zawodnik nie zyskał bowiem uznania nowego szkoleniowca Wallabies, Ewena McKenzie. Solidna praca nad sprawnością fizyczną i przejście na pozycję skrzydłowego dały mu powrót do kadry i występ w jednym z trzech czerwcowych spotkań z Francją. Rozegrał następnie pełną kampanię podczas The Rugby Championship 2014, a jego akcja w meczu ze Springboks przyniosła mu wyróżnienie dla australijskiego przyłożenia roku.