Uczestniczył w kampanii wrześniowej, był dowódcą dywizjonu, który pozostawał do dyspozycji dowódcy lotnictwa Armii Pomorze. 2 września 1939 otrzymał rozkaz ostrzelania z powietrza niemieckich sił pancernych na północ od Torunia. Poprowadził osobiście 141 eskadrę myśliwską (trzy klucze) do ataku. Wystartował na samolocie PZL P.11c nr wywoławczy 504-T i boczny 55. Według badacza Łukasza Łydżby, podczas nawrotu w celu ponownego ataku, względnie dolotu do celu, został omyłkowo zestrzelony gęstym bratobójczym ogniem przeciwlotniczym z broni ręcznej polskiego 66 Pułku Piechoty, spadając na „ziemi niczyjej” na polu koło wsi Gruta. Pilot zmarł na miejscu lub z ran. Wrak samolotu został następnie dodatkowo ostrzelany przez polską artylerię. Nie znajduje potwierdzenia informacja, że Niemcy uniemożliwili udzielenie pilotowi pomocy, gdyż w okolicy znajdowały się jeszcze polskie oddziały.

Dopiero w nocy 10/11 września ciało Laskowskiego zostało wyciągnięte z samolotu przez okolicznych mieszkańców i pochowane w Grucie. Spoczywa na cmentarzu parafialnym w Grucie. Jest patronem tamtejszej Szkoły Podstawowej. Decyzją Ministra Obrony Narodowej z dnia 3 kwietnia 2019 r.