Odsłonięto również tablicę pamiątkową z nazwą placówki. 2021 – 16 listopada na przejściu granicznym Kuźnica Białostocka-Bruzgi od strony białoruskiej doszło do próby siłowego przekroczenia granicy przez setki migrantów (Kryzys migracyjny na granicy Białorusi z Unią Europejską). Wszystko zaczęło się od obozowiska migrantów, które od przejścia granicznego dzieliło 700 metrów. Do zorganizowanych prób przekroczenia granicy w tym rejonie przez duże grupy osób dochodziło od początku listopada 2021. Cały czas w pobliżu Kuźnicy rosło też „koczowisko”, które zdaniem służb stacjonujących na granicy było zaopatrywane przez stronę białoruską. Według szacunków Straży Granicznej na tym odcinku było wówczas około tysiąca funkcjonariuszy różnych służb, a w bezpośrednim szturmie na przejście brało udział ok. półtora tysiąca migrantów. Ci z koczowiska przeszli w stronę przejścia granicznego, a inni byli na nie dowożeni autobusami. Łączną liczbę migrantów na drodze do Kuźnicy służby szacowały na 3,5 tys. Będące kobiety i dzieci nie atakowały funkcjonariuszy. Ustalono, że na granicy był wówczas wiceszef białoruskich pograniczników gen. mjr Podliniew, który „zdawał się być osobą nadzorującą”. Do odparcia zmasowanego migrantów użyto m.in. armatek wodnych, by udaremnić próbę sforsowania granicy.