Młodzieniec, który to obserwował, podniósł leżące na podłodze zielone listki, porzucone przez węże. Następnie położył je na zwłokach królewny, która natychmiast ożyła, podobnie jak wcześniej martwy wąż. Młodzieniec opowiedział żonie co zaszło i w jaki sposób ją wskrzesił, po czym oboje zaalarmowali strażników pilnujących grobowca, ci zaś zawiadomili króla. Ojciec królewny był szczęśliwy, że odzyskał córkę całą i zdrową. Kazał natychmiast uwolnić ich z grobowca. Poradził młodzieńcowi, by schował wężowe listki, gdyż mogą się jeszcze przydać.

Od czasu swojego zmartwychwstania, królewna jednak się zmieniła. Nie kochała już młodzieńca tak bardzo jak wcześniej. Kiedy pewnego dnia oboje udali się w podróż statkiem w odwiedziny do ojca młodzieńca, królewna wdała się w romans z kapitanem statku. Namówiła kochanka do zabójstwa męża, obiecując, że wyjdzie za niego i uczyni go następcą tronu. Kapitan przystał na to.