Oddziaływała również w czasie panowań szwedzkiego, polskiego, czy też rosyjskiego – wyższą klasę społeczeństwa stanowili tam wciąż Niemcy, obejmowali oni też często najważniejsze urzędy w administracji, a miasta w tych krajach wciąż miały niemiecki charakter. Jeden z polskich studentów, Bolesław Limanowski, w swych Pamiętnikach (1835–1870) opisuje, będące już pod rosyjskim panowaniem, miasto Tartu w Estonii: „Tartu miało charakter zupełnie niemieckiego miasta. Język niemiecki panował wszędzie: w urzędach, na katedrach uniwersyteckich, w sklepach, na ulicy. Właściwe miasto było z prawej strony Embachu. Miało ono piękny staroniemiecki wygląd, zwłaszcza główna ulica Ritterstrasse (Rycerska) przedstawiała się wspaniale. Lecz największą ozdobą było wzgórze piętrzące się nad miastem i porosłe bujnym lasem, tak zwane Domberg, od dawnej katedry katolickiej, w której ongiś kazał Piotr Skarga”Przewodnik, Onet.pl.. Kultura niemiecka silnie oddziaływała na, skupione głównie na wsiach, ludy fińskie, czyli przodków obecnych Estończyków oraz ludy bałtyckie – przodków obecnych Łotyszy.