Za sprawą zespołów takich jak Rites of Spring i Embrace narodziła się też bardziej melodyjna i zróżnicowana odmiana hardcore, tzw. emo core (od ang. słowa emotional), która w swej bardziej popowej postaci przeżywała w ciągu ostatnich lat renesans popularności. thumb|Propagandowe hasło punków
Fenomenem drugiej fali punk rocka była idea „zrób to sam” (z ang. Do-It-Yourself) przejawiająca się m.in. w spontanicznym zakładaniu zespołów muzycznych, jak i czasopism tzw. zinów, a później nawet wytwórni muzycznych. Edytowane i wydawane w amatorski sposób, zazwyczaj w małym nakładzie, ziny dostarczały informacji na tematy muzyczne (wywiady, relacje z koncertów, recenzje płyt) i związane z samą kontrkulturą.
W samej muzyce następowała również ewolucja, rock and rollowa prostota zaczęła ustępować przed dążeniem do osiągania ekstremów w muzyce i fuzjami z innymi gatunkami muzycznymi, np. metalem.
Mimo że eksplozja punk rocka przeminęła, zespoły punkowe, jak i cała kontrkultura przetrwały. Renesans przyniosły lata 90., kiedy to za sprawą grup takich jak Green Day, Rancid czy The Offspring (często sympatyzujących ze skateboardingiem;