Miasto po rajdzie islamistów z Boko Haram zostało tak najechane, że zniszczonych zostało blisko 2 tys. domów oraz parę bazarów. Ulice miasta były pełne spalonych zwłok ludzi i zwierząt. W związku z atakiem wielu mieszkańców miasta postanowiło stamtąd wyjechać, w obawie przed powtórnym atakiem Boko Haram na to samo miasto. Ponieważ zniszczeniu uległy domy, zadecydowano, że zostanie wysłana poszkodowanym pomoc w postaci żywności i materiałów budowlanych. Jeden z urzędników podawał, że 40% domów uległo zniszczeniu wskutek szalejącego w mieście ognia. W maju opublikowano zdjęcia satelitarne wykonane w dniach 6 i 26 kwietnia 2013 roku. Na podstawie tych zdjęć wywnioskowano, że zniszczonych w rzeczywistości było 2275 domów. Raporty dotyczące ostatecznego bilansu były zróżnicowane – wojskowi podawali do publicznej wiadomości, że w rajdzie zginęło zaledwie 37 osób, a nieliczne domy uległy zniszczeniu. Inne źródła przekazywały informacje o ponad 180 ofiarach śmiertelnych masakry.
Reakcje 30 kwietnia prezydent kraju Goodluck Jonathan uznał to wydarzenie