Gates i Allen nie mieli gotowego interpretera ani nawet komputera Altair, na którym mogliby rozwijać i testować swój program. Allen postanowił wykorzystać napisany przez niego wcześniej emulator mikroprocesora Intel 8080 w ramach poprzedniego przedsięwzięcia dla firmy Traf-O-Data, który był przeznaczony na minikomputer PDP-10 z obsługą podziału czasu. Dostosował swój emulator bazując na poradniku programowania dla Altaira, a następnie wspólnie wykorzystali go do stworzenia i przetestowania interpretera na PDP-10 znajdującym się na Harvardzie. Władze Harvardu nie były z tego powodu zadowolone kiedy dowiedziały się o ich działaniach, ale nigdzie nie był spisany żaden regulamin ani warunki korzystania z tego komputera. Gates i Allen wykupili czas pracy komputera w firmie w Bostonie, aby dokończyć swojego BASICa. Zatrudnili studenta Harvardu Monte Davidoff do napisania procedur obsługujących arytmetykę zmiennoprzecinkową do ich interpretera – funkcjonalności, która była niedostępna wśród większości konkurencji.