Fakt ten skłonił go do wspierania Gatesa – 12 października 1777 roku napisał doń list, w którym zawarł wiele nieprzychylnych Waszyngtonowi uwag w tym i stwierdzenie: „[...] niebo zdecydowało o ocaleniu naszego kraju; chyba że słaby generał i źli doradcy go zrujnują”.

28 października do Yorku przybył adiutant Gatesa, kapitan James Wilkinson, wiozący wieści o zwycięstwie „patriotów” pod Saratogą. Podczas zakrapianej biesiady Wilkinson wspomniał o zawartości wzmiankowanego listu adiutantowi generała Williama Alexandra. Ten ostatni w ciągu kilku dni zawiadomił Waszyngtona o poczynaniach Conwaya.

14 listopada Conway, rozgoryczony brakiem awansu, przedłożył Kongresowi pismo z rezygnacją ze stanowiska w Armii Kontynentalnej. Pismo rozpatrzono i odrzucono, a 14 grudnia Kongres mianował go inspektorem generalnym armii z awansem na generała majora. Stanowisko to podlegało nie naczelnemu wodzowi, a Komisji Wojny, której kadry zasilali poplecznicy Gatesa.

Rozeźlony Waszyngton doprowadził do konfrontacji z Gatesem i zorganizował spotkanie swoich zauszników w Valley Forge.