Z tej wersji legendy korzystał Richard Wagner, komponując operę o sławnych kochankach.

Według pisarza francuskiego Béroula napój miłosny przyrządziła matka Izoldy i było to wino zagotowane z ziołami, a jego działanie polegało na wywołaniu uczucia miłości.

Miłosny płyn w postaci nektaru kwiatowego odegrał rolę w komedii Szekspira pt. Sen nocy letniej. Nektarem z fiołka (w utworze pod nazwą ang. Love-in-idleness) należało delikatnie posmarować powieki danej osobie, aby ta ulegała zauroczeniu pierwszą osobą, którą zobaczy, gdy otworzy oczy. Pierwotnie był to mleczno-biały fiołek, który zraniony strzałą Kupidyna (miłosna rana) zmienił barwę na purpurową i jednocześnie pozyskał magiczną moc wywoływania romantycznej miłości:

Doktor Faust, bohater dramatu Goethego, w pierwszej części, otrzymuje napój miłosny od czarownicy, który sprawia, że zakochuje się w Małgorzacie. Podobnych napojów używała także Zofia Filipowiczowa, bohaterka opowiadania Józefa Zięby O lubości wielkiej Zofijej Filipowiczowej czary czyniącej i za czary skazanej.

Eliksiry miłości pojawiają się także we współczesnej literaturze fantastycznej. Napój, powodujący natychmiastową i trwałą miłość do pierwszej ujrzanej po jego wypiciu osoby, odgrywa pewną rolę w cyklu powieści o magicznej agencji J.W.