Opinie Film wiele zawdzięcza skupieniu się na relacji ojca z synem, zamiast na błahym dotarciu do serca kobiety przez żołądek (...) to typowa amerykańska komedia, tylko trochę lepsza niż te, w których bohaterowie oddają się pałaszowaniu jedynie pizzy i popijaniu Coca-Coli.

Favreau nie opiera się wyłącznie na ładnych słówkach i demonstrowaniu przyrządzonych już potraw, lecz pokazuje różne fazy gotowania, które jego bohater tak mocno kocha. Jako reżyser potrafi zatrzymać akcję na kilkanaście sekund, by pozwolić swoim bohaterom kroić, siekać, gotować czy smażyć – w efekcie przygotowane dania wyglądają niezwykle smakowicie, a sam proces ich powstawania wywołuje poczucie ssania w żołądku, które chciałoby się jak najszybciej zaspokoić wypadem do najbliższej dobrej restauracji. Dochodzi do tego, że nawet dwie piękne aktorki występujące w „Szefie”, Sofía Vergara i Scarlett Johansson, przegrywają walkę z ekranowym gotowaniem! .

Szef to film lekki i przyjemny. Jon Favreau sprawną reżyserską ręką serwuje smaczne, choć niezbyt wykwintne danie ze znanych składników.