widoczny jest też w upodobaniu do licznych porównań animalistycznych (jak chora wrona, jak wstrętne duże robaki, jak dwie myszy, jak czerwony krab, kopytkowaty nos itp.).
Książka stanowiła dla Uniłowskiego również pretekst do rozliczenia z niechętnymi mu literatami (m.in. skamandrytami) oraz z prozą krajowych ekspresjonistów. Ukazując stołeczne środowisko literackie, pisarz ograniczył je wprawdzie do własnego kręgu „Kwadrygi”, lecz w tym wycinku podjął próbę krytyki i rozrachunku z dotychczasową tradycją literacką (m.in. poprzez szczególnie ostre ataki na twórczość J. Kadena-Bandrowskiego), ale też w odniesieniu do twórców z „Kwadrygi”). Pod względem artystycznym powieść jest nie tylko istotnym wkładem w rozwój polskiej prozy autobiograficznej, ale też w kontynuację nurtu realistycznego z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Zbyt śmiała erotyka oraz zjadliwość uwag o ówczesnej Polsce (społeczeństwie, literaturze, polityce władz) przesądziły wtedy o uznaniu powieści za lewicowy pamflet.
Uwagi
Przypisy
Bibliografia
Linki zewnętrzne Pierwsze wydanie powieści w bibliotece Polona
Kategoria:Polskie powieści dwudziestolecia międzywojennego Kategoria:Powieści z 1932 Kategoria:Powieści, których akcja toczy się w Warszawie