Bezpośrednio po tym Lozano – występujący wówczas z numerem 70 na koszulce – zaczął notować regularne występy w pierwszym zespole. Pierwszą czerwoną kartkę w karierze otrzymał 29 marca tego samego roku za brutalny faul na Adriánie Cortésie w 68. minucie ligowej konfrontacji z Veracruz (1:3). Początkowo pełnił wyłącznie rolę rezerwowego, pojawiając się na boiskach w drugiej połowie, lecz pod koniec kwietnia 2014 wygrał rywalizację o miejsce w składzie z kolumbijskim skrzydłowym Johnem Pajoyem. Mimo młodego wieku został podstawowym piłkarzem Pachuki, tworząc siłę ofensywną ekipy wraz z graczami takimi jak Enner Valencia czy Jürgen Damm. W swoim debiutanckim, wiosennym sezonie Clausura 2014 wywalczył z ekipą Enrique Mezy tytuł wicemistrza Meksyku, przegrywając w dwumeczu finałowym z Leónem po dogrywce łącznym wynikiem 3:4 (3:2, 0:2). Sam zebrał jednak za swoje występy bardzo udane recenzje – zdobył gola w pierwszym meczu finałowym, zaczął być uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy w kraju, a magazyn „Récord” w swoim plebiscycie uhonorował go nagrodą dla odkrycia sezonu.