W więzieniu wieśniak odmawiał przyjmowania pożywienia, cały czas powtarzając strażnikom, jaki był głupi, że nie posłuchał swojej mądrej córki, która dobrze mu radziła. Dowiedział się o tym król i zaczął wypytywać o córkę. Wieśniak opowiedział królowi, iż córka przestrzegała go, że nie powinien przynosić królowi moździerza, dopóki nie znajdzie od niego tłuczka. Zaintrygowany król kazał sprowadzić córkę wieśniaka. Kiedy dziewczyna przybyła, król oświadczył jej, że jeśli jest na tyle mądra, by rozwiązać zadanie, które jej zada, wówczas ją poślubi i uczyni królową. Kiedy dziewczyna przystała na to, król nakazał: "przybądź do mnie nie będąc naga ani ubrana, nie pieszo i nie jadąc, nie drogą i nie obok drogi".

Następnego dnia dziewczyna zjawiła się przed królem bez ubrania, ale owinięta w sieć rybacką (więc nie naga). Zaprzęgła osła, przywiązała do jego ogona sieć, którą się owinęła, a osioł ciągnął ją po ziemi - zatem ani nie szła ani nie jechała. Osioł szedł rowem, a ona dotykała ziemi tylko jednym palcem stopy - więc była na drodze i nie była. Król przekonał się, że wieśniaczka jest rzeczywiście tak mądra, jak ojciec powiedział.