Na początku kwietnia 1777 roku Howe zdecydował, że nie poprowadzi swojej armii drogą lądową do Filadelfii przez New Jersey, jako że wymagałoby to przekroczenia szerokiego Delaware'u w trudnych warunkach oraz odpowiednich do tego środków transportowych. Plan Howe’a (przesłany Germainowi 2 kwietnia) odcinał Burgoyne’a od jakiegokolwiek wsparcia – Howe zabierał swoje wojska do Filadelfii morzem, a pozostały w Nowym Jorku garnizon był zbyt mały, by przedsiębrać jakiekolwiek operacje ofensywne w dorzeczu Hudsonu.

Rozwijające się plany Howe’a

Waszyngtona rozumiał, iż Howe „powinien, dla wspólnego interesu, współpracować z gen. Burgoynem” – fakt, iż tego nie czynił był dla niego zagadkąJohn E. Ferling, The First of Men: A Life of George Washington (2010). Również historycy starają się dociec, czemu Howe nie ruszył z pomocą armii inwazyjnej Burgoyne’a, która w październiku 1777 roku została zmuszona do poddania się „patriotom”. Wielu zgadza się w twierdzeniu, iż winę za słabą koordynację działań ponosi GermainJeremy Black, War for America: The Fight for Independence, 1775-1783 (1998) ss. 117-121. 20 grudnia 1776 roku, po zdobyciu Nowego Jorku i ucieczce Waszyngtona przez Delaware, Howe napisał do Germaina list, w którym zawarł plan szeroko zakrojonej kampanii na rok 1777.