Pozostali bossowie postanawiają go pomścić, co prowadzi do otwartej wojny. Capone jednak zabija Weissa, a kupców w całym mieście zmusza do płacenia haraczu „za ochronę”. Tymczasem sierżant Schaefer z chicagowskiej policji zostaje awansowany na kapitana i przysięga położyć kres mafijnym porachunkom oraz wymuszeniom, a Capone’a wsadzić do więzienia.

Kiedy policyjne działania dają się gangsterowi coraz bardziej we znaki, przychylny mu dziennikarz Keely, usiłuje skorumpować Schaefera, by zdyskredytować policję. Gdy mu się to nie udaje przekonuje Capone’a, by przeniósł się na Florydę, do czasu aż sprawy się nie uspokoją. Stamtąd gangster planuje zabójstwo kilku ludzi Morana, które przechodzi do historii jako masakra w dniu świętego Walentego.

W końcu gangsterzy zawierają rozejm, ale kiedy Capone dowiaduje się, że Keely spiskuje przeciwko niemu z razem Moranem postanawia go zabić. Tymczasem kapitan Schaefer znajduje sposób na położenie kresu przestępczej działalności Capone’a i oskarża go o niepłacenie podatków, za co zostaje on skazany na jedenastoletni pobyt w więzieniu Alcatraz.