Na ścianach sypialni tej ostatniej wisiały kolorowe włoskie miedzioryty, przedstawiające sceny alegoryczne i mitologiczne. Pokoje na drugim piętrze w okresie międzywojennym stały zupełnie puste. W XVIII wieku założono od strony wschodniej ogród na tarasach. W XIX w. natomiast powstał romantyczny park od strony zachodniej i południowej. Znalazły się w nim parkowe budowle, a wśród nich chata z mchu, dom z kory, mauzoleum, świątynia Luizy. Znaczenie pałacu jako ośrodka kultury, upadło w drugiej połowie XIX w. wraz ze śmiercią ks. Friedricha Wilhelma Constantina von Hohenzollern-Hechingen i przekazaniem majątku linii Sigmaringen.

Od zachodniej strony pałacu stworzono piękny park o powierzchni 30 mórg, w którym posadzono wiele egzotycznych drzew i krzewów. Rosną w nim dwa dwustuletnie tulipanowce amerykańskie - Tom i Mustang. Ten drugi uznany jest za pomnik przyrody podobnie jak rosnący obok platan klonolistny o obwodzie 460 cm. W parku stała dwupiętrowa herbaciarnia obłożona korą brzozową, w której książę Konstantyn organizował cotygodniowe spotkania dla gości z okolicznych posiadłości. W pobliżu stał również domek z mchu.