W ciągu czterdziestu lat dzięki wysiłkom Johna, zwanego Johnnym Appleseedem, sady jabłoni są wszędzie rozpowszechnione i z ich dobrodziejstw korzystają osadnicy i tubylcy. Pomaga to tworzyć nowe domostwa i gospodarstwa. Stary już Johnny umiera spokojnie we śnie pod jabłonią, o czym dowiaduje się od swego anioła stróża. Początkowo sadownik odmawia pójścia do Nieba, ale anioł zapewnia go, że choć jego praca na Ziemi dobiegła końca, w Niebie nie ma jabłoni. Przekonany Johnny wyrusza z aniołem do Nieba, by rozpocząć sadzenie. Od tego czasu pamięć o Johnnym Appleseedzie się utrwala, gdyż chmury są „kwiatami jabłoni z niebiańskiego sadu Johna”.

Little Toot Na podst. książki obrazkowej Hardiego Gramatky’ego pod tym samym tytułem.

W Nowym Jorku Toot jest małoletnim holownikiem, który swymi beztroskimi zabawami denerwuje swego ojca i holowane przez niego liniowce. Po tym, jak prawie wpadł w kłopoty ze statkiem straży portowej, Toot postanawia być bardziej odpowiedzialny. Próbuje pomóc ojcu z liniowcem, naciskając jego ster, ale sytuacja wymyka się spod kontroli i linowiec rozbija się o miasto. Za karę Toot zostaje wygnany z portu, a jego ojca degraduje się do ciągnięcia barek ze śmieciami.