Seria ta szybko stała się popularna w Europie i w 1960 roku za sprawą FIA zyskała status międzynarodowej (wcześniej zawody Formuły Junior odbywały się tylko we Włoszech).
W miarę zdobywania przez Formułę Junior popularności polscy działacze, kierowcy i konstruktorzy doszli do wniosku, że jest to jedyna możliwa metoda zbudowania w Polsce nowoczesnego samochodu wyścigowego. W 1959 roku Marek Wachowski w opublikowanym w „Motorze” artykule „Zwracamy uwagę na Formułę Junior” argumentował, że dotychczasowe polskie samochody wyścigowe powstawały jedynie w celu „zatkania dziury”, co w znacznym stopniu utrudniało międzynarodową rywalizację. Wachowski postulował, iż powinno się wyprowadzić polskie wyścigi samochodowe do skali międzynarodowej, co jest możliwe poprzez budowę takich samochodów, które byłyby zgodne z międzynarodowymi przepisami i pozwalały na równorzędną walkę z zagranicznymi konstrukcjami.