Wieczorem 1 września 1939 ze względu na śmierć dowódcy dywizjonu kpt. Mieczysława Medweckiego i przesunięcia personalne w eskadrach (m.in. oficer taktyczny kpt. Walerian Jasionowski przesunięty na stanowisko dowódcy dywizjonu), objął obowiązki oficera taktycznego które ograniczały jego rolę jako pilota frontowego. Pomimo to 2 września uzyskał swoje pierwsze zestrzelenie (Ju-87). Pod koniec września, na rozkaz przełożonych przeleciał w P.11c na teren Rumunii gdzie został internowany w obozie w Focșani. Wkrótce zbiegł i dotarł do portu Bałczik skąd na pokładzie greckiego statku "Aghios Nikolaos" przedostał się do Bejrutu. Tu został zaokrętowany na statek "Ville de Strasbourg" i 29 października przypłynął do Marsylii.

We Francji został skierowany do Polskiej Bazy Lotniczej w Lyon-Bron. 24 stycznia 1940 wraz z grupą lotników wysłany do Wielkiej Brytanii znalazł się w Polskiej Bazie Lotniczej w Eastchurch, gdzie odbył przeszkolenie z pilotażu i taktyki walki stosowanej w jednostkach brytyjskich. W lipcu 1940 kiedy zaczęło się formowanie polskich dywizjonów w Wielkiej Brytanii został skierowany w charakterze pomocnika brytyjskich instruktorów do 302 Dywizjonu w którym po uzyskaniu zdolności operacyjnej przez ww. dywizjon pozostał w charakterze pilota (eskadra B) i brał z nim udział m.in.