Swoją pieśń bławatowiec obrożny prezentuje nieczęsto, nawet w godzinach porannych. Samce mogą zebrać się w grupie 2–3, by śpiewać; wtedy ich głos niesie się na kilkaset metrów. Zdaje się, że system kojarzenia typu lek nie występuje, choć Barnett et al. podaje opis zachowania uznanego za lek, podobnego jak u bławatowca dużego (L. fuscocinereus). Pieśń stanowi czysty gwizd, wznoszący się i opadający, zapisywany jako sueet-suEEEeeeeoo. Często odzywa się również gwizdem skreeyr lub sweeu, w transkrypcji również w formie wee/weest. W porównaniu do innych przedstawicieli Lipaugus, bławatowiec obrożny częściej siada w odkrytych miejscach, np. na wyeksponowanych nagich konarach. Większość pożywienia gatunku stanowią owady, możliwe, że zjada również owoce.
Lęgi Większość informacji nieznana. Snow (1982) wspomina o samicy zbierającej materiał gniazdowy w towarzystwie samca w kwietniu 1986.