Reszczyński został przeniesiony i w stopniu inspektora objął stanowisko komendanta Policji Polskiej dla miasta Warszawy.
Pełniąc funkcję dowódcy największej jednostki organizacyjnej Policji Polskiej kontynuował wizję swego poprzednika i podejmował działania mające na celu zapewnienie sprawnego i rzetelnego funkcjonowania tej organizacji. Świadczą o tym między innymi zapisy z odpraw policji warszawskiej przechwycone przez wywiad ZWZ-AKSebastian Rejak, Elżbieta Friester (red.) Inferno of Choices: Poles and Holocaust, Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 2012, s. 202., w trakcie których upominał swych podwładnych, aby nie dopuszczali do "dalszego obnoszenia munduru Policji Polskiej po mieście z piętnem brutala, łapownika i łajdaka".
Ze względu na przejawianą od samego początku służby w policji postawę apolityczności, ppłk A. Reszczyński nie należał do żadnej organizacji konspiracyjnej, a w szczególności odrzucił wystosowaną przez ZWZ-AK propozycję wstąpienia w szeregi Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa. Był jednak ściśle związany z referatem 993/P Wydziału II Kontrwywiadu ZWZ-AK, któremu przekazał wiele wartościowych informacji.