Działało tutaj Towarzystwo Polaków Ewangelików, którego prezesem był Józef Jarzembowski.

Jednym z proboszczów parafii w latach 30. był pochodzący z Legnicy ks. Walter Drobnitzky (Drobnicki).

Zagrożeniem dla istnienia kościoła stały się szkody górnicze, dające o sobie znać szczególnie już w połowie lat 20. Proboszcz parafii ks. Gerhard Scholz odnotował: Sytuacja stała się w 1935 r. niebezpieczna, kiedy zaczął się odrywać drewniany dach kościoła od strony wieży i kiedy ujawniły się w pomieszczeniach zakrystii i na głównym murze rysy wielkości dłoni (...). W 1936 kościół rozebrano. Parafia stała się filiałem parafii w Królewskiej Hucie.

Przy kościele znajdował się cmentarz, który po wielu latach zaniedbań i niemal całkowitej dewastacji został w 2012 uroczyście zamknięty a szczątki pochowanych na nim wiernych przeniesiono na cmentarz ewangelicki w Chorzowie.

Przypisy Informacje z blogu ks. Jana Grossa (dostęp: 2014-11-07).

Świętochłowice-Lipiny Kategoria:Świątynie luterańskie w województwie śląskim Kategoria:Kościoły w Świętochłowicach Kategoria:Zniszczone kościoły w województwie śląskim Świętochłowice