Deklaracje powołania konfederacji odczytano dzień przed wyborami prezydenckimi, które wygrał Petro Poroszenko. Prezydent elekt zapowiedział, że jego priorytetem jest integracja europejska, przyśpieszenie operacji antyterrorystycznej (ATO) oraz dialog z Rosją. Dodał, że nie uznawał aneksji Krymu, chciał też usprawnić działania wojska tak, by rozbić separatystów w przeciągu „kilku godzin”. Zażyczył sobie również od areny międzynarodowej nowych gwarancji bezpieczeństwa. Dodał również, że na wschodniej Ukrainie panuje „stan wojny”.

26 maja 2014 siły bezpieczeństwa zaatakowały lotnisko donieckie, zajęte rankiem przez 200 bojowników. Wcześniej milicja zablokowała drogi dojazdowe. Operacja rozpoczęła się z powietrza od uderzenia lotnictwa i desantu ze śmigłowców Mi-24. W pobliżu dworca kolejowego zginęło dwoje cywilów. Dworzec został ewakuowany i zamknięty. Jego działanie wznowiono dwa dni później. Tymczasem podczas bombardowania lotniska według ukraińskich źródeł poległo ponad 100 separatystów. Sami przyznali się do ponad 50 zabitych. Walki zakończyły się odbiciem portu lotniczego.