On sam został śmiertelnie ranny i pochowany w Winlandii, a załoga powróciła na Grenlandię.

Trzeci z braci Eriksson, Thorstein postanowił udać się po jego ciało, jednak wyprawa nigdy nie dotarła do celu, a jego statek rozbił się u wybrzeży Grenlandii. Załoga przeżyła, ale kilka miesięcy później Thorstein zachorował i zmarł.

W 1010 roku kolejnej próby kolonizacji Winlandii podjął się Thorfinn Karlsefni. Według Sagi o Grenlandczykach wyruszył tam razem z żoną Gudridur oraz 60 osobową załogą. Po dotarciu do celu osiadł w dawnym obozie Leifa Erikssona, gdzie pozostał do końca zimy. Przez kolejne cztery lata badał południowo-zachodnie tereny Winlandii. Pewnego lata osadnicy spotkali grupę Skrælingów, którzy chcieli pohandlować skórami. Jednakże początkowo przyjazne stosunki z tubylcami przemieniły się w konflikt, po którym Karlsefni opuścił Winlandię. Sposób w jaki do tego doszło znacząco różni się w tekstach sag. Według Sagi o Grenlandczykach tubylcy chcieli pohandlować skórami w zamian za broń. Karlsefni zabronił tego swoim ludziom, a Skrælingom zaoferował produkty mleczne. Handel układał się pomyślnie do czasu, gdy podczas kolejnej wymiany jeden z nich ukradł broń wikingów.