W następnych dniach wysłano kolejne dwa konwoje. Razem do Jerozolimy dotarło 450 samochodów ciężarowych z około 1800 tonami zaopatrzenia. Mniej więcej w tym samym czasie, dowódca żydowskiej obrony Jerozolimy, Dawid Sze’alti’el przekazał do dowództwa Hagany pilną wiadomość, że w mieście pojawiły się plotki mówiące o tym, że Brytyjczycy zamierzają przed ewakuacją swoich wojsk z miasta (była zaplanowana na 15 maja 1948 r.) przekazać Arabom większość strategicznych punktów. Umożliwiłoby to Arabom przejęcie inicjatywy i po wkroczeniu regularnych sił jordańskiego Legionu Arabskiego rozstrzygnąć o dalszych losach bitwy o Jerozolimę. Dawid Sze’alti’el zwrócił się do Jigaela Jadina, Dawida Ben Guriona i Israela Galili o podjęcie decyzji o rozpoczęciu działań ofensywnych w Jerozolimie. Wskazywał przy tym pilną potrzebę wzmocnienia sił wojskowych w mieście, gdyż w dowodzonej przez niego Brygadzie „Ecjoni” istnieją poważne problemy z zaopatrzeniem i dyscypliną. Sze’alti’el napisał, że w obecnej sytuacji zdoła utrzymać Jerozolimę najwyżej do 15 maja 1948 roku. Z tego powodu, w końcowej fazie operacji Harel do Jerozolimy przerzucono uderzeniową Brygadę „Harel”. Ten ostatni konwój został już zaatakowany, i do miasta dotarła tylko część wysłanych pojazdów (pozostałe zawróciły).