W finale Konkursu Piosenki Eurowizji, który odbył się 24 maja w Saku Suurhall w Tallinnie, Chadad zaprezentowała utwór w towarzystwie chórzystek: Shirley Nov, Natalie Dotan i Ortal Ofek, oraz skrzypaczek: Jeleny Tamarow i Galii Ariel. Jak wyznała sama wokalistka, dzięki propozycji chciała spowodować, żeby wszystkie kraje się zjednały i dzieliły ze sobą pokój. Według izraelskiej prasy, belgijski komentator konkursu, André Vermeulen, miał nawoływać do bojkotu utworu Chadad, mówiąc: [piosenka] nie jest zła, ale miejmy nadzieję, że Izrael nie wygra. To nie jest czas dla Izraelczyków na organizację Konkursu Piosenki Eurowizji. Flamandzki nadawca VRT skopiował treść komentarzy i wysłał je do izraelskiej ambasady w Belgii. Ambasada oświadczyła, że wypowiedzi Vermeulena nie są tymi samymi, które zostały zacytowane w prasie, dlatego skierował notatki do Izraela. Artystka zajęła ostatecznie 12. miejsce w końcowej klasyfikacji, zdobywając łącznie 37 punktów. Po finale konkursu jeden ze szwedzkich księży zagroził pozwaniem do sądu krajowego komentatora konkursu, Christera Björkmana, za stwierdzenie podczas transmisji, że Izrael nie zasługuje na punkty z powodu swojej sytuacji politycznej. Dziennikarz miał powiedzieć także, że Izrael nie powinien brać udziału w konkursie za to, co robią Palestyńczykom.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Nadlik be-jachad ner (Light a Candle) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.