W czasie licznych spotkań, organizowanych w różnych miejscowościach, silne wrażenie na uczestnikach wywoływał Laurent Clerc – człowiek głuchoniemy, który imponował wykształceniem i inteligencją. Gallaudet i Clerc zyskali nie tylko poparcie dla ośrodka w Hartford, ale również wielu entuzjastycznych naśladowców – otwierano liczne podobne szkoły z internatami, w których rozwijały się społeczności niesłyszących. Następował szybki rozwój ich specyficznej kultury (zob. kultura Głuchych, historia). Według Sacksa:

Atmosferę, panującą w Asylum for the Deaf and Dumb, przedstawił m.in. Edwin John Mann – głuchoniemy wychowanek ośrodka w Hartford – w popularnej książce The Deaf and Dumb (Głusi i niemi), wydanej w 1836. Współcześnie Oliver Sacks napisał m.in.:

W sierpniu 1821 Thomas Gallaudet poślubił jedną z wychowanek Asylum for the Deaf and Dumb, głuchoniemą Sophię Fowler. Mieli ośmioro dzieci. Najmłodszym z nich był Edward Gallaudet, późniejszy kontynuator dzieła ojca.

Lata 1831–1851 Thomas Gallaudet pracował w Asylum for the Deaf and Dumb w Hartford do 1831. W kolejnych latach był duszpasterzem w miejscowym więzieniu oraz w ośrodku odosobnienia dla obłąkanych, poświęcał też dużo czasu swojej licznej rodzinie.