W latach 30. ideę emigracji do Palestyny na gruncie skarżyskim głosiła Organizacja Syjonistów-Rewizjonistów. Zwolennicy myśli Włodzimierza Żabotyńskiego organizowali w mieście pochody, odczyty i zebrania, w których uczestniczyła znaczna część żydowskiej społeczności. Nie da się jednak oszacować liczby przypadków emigracji skarżyskich Żydów do Palestyny, niemniej dotyczyła ona głównie ludzi starszych.
Przemysł, usługi i handel Choć wielu Żydów liczyło na znalezienie pracy w rozwijającym się w mieście przemyśle zbrojeniowym, to okazało się, że nie są oni z chęcią zatrudniani w tego typu przedsiębiorstwach ze względu na tajemnicę wojskową. Organizowane przez Żydowskie Towarzystwo Szerzenia Pracy Zawodowej kursy mechaników, frezerów i tokarzy okazały się więc mało przydatne. Z inicjatywy żydowskiej powstało za to wiele małych zakładów. Żydzi prowadzili m.in. młyny, tartaki, odlewnie żelaza, fabryki pilników, gwoździ, osełek, dachówek i farb. Wyłącznie w gestii handlarzy żydowskich pozostawała galanteria. Żydzi dominowali również w rzemiośle, posiadając zakłady szewskie, pończosznicze i krawieckie.