Z początkiem XX w. przedstawiciele na zmianę rządzących partii Odrodzeniowców i Postępowców, coraz mniej kryli się ze swą podatnością na korupcję, nieudolnością i nieskutecznością. thumb|Zamach na Karola I i Ludwika Filipa W 1906 roku manifestacja republikanów w stolicy stanowiła bezpośredni impuls zmuszający króla do zmiany premiera. Wyznaczony na to stanowisko João Franco starał się uspokoić sytuację niemal jak dyktator, co wywołało odwrotny od zamierzonego skutek. 28 lipca 1907 roku w Porto doszło do zamieszek, w których interweniowało wojsko. W strzelaninie zginęło kilka osób. Policja aresztowała aktywistów republikańskich i ujawniła rozgałęziony spisek. Premier podsunął królowi dekret o zesłaniu spiskowców na Timor, w Portugalii nie było bowiem kary śmierci. Stało się to bezpośrednią przyczyną zamachu, w którym 1 lutego 1908 roku życie stracił król Karol I i jego syn Ludwik Filip, a książę Manuel został ranny. Zamachowców zabito na miejscu, lecz poszukiwania ich mocodawców zaniechano. Podczas pogrzebu monarszego wywołano tumult, w którym stratowano kilka osób przybyłych z prowincji. Prawdopodobnie zamach na monarchę zorganizowali masoni bez porozumienia z republikanami, którzy w owym czasie popierali akcje bez przemocy.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Rewolucja portugalska (1910) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.