Razem z żołnierzami Grupy „Kampinos” miasto opuściła także pewna liczba powstańców, w tym przede wszystkim 100-osobowa kompania Powstańczych Oddziałów Specjalnych „Jerzyki” pod dowództwem por. Jerzego Strzałkowskiego ps. „Jerzy”.
Powróciwszy z Warszawy, mjr „Okoń” przywiózł ze sobą rozkaz podpisany przez gen. Tadeusza Pełczyńskiego ps. „Robak”, który potwierdzał, iż „Okoniowi” podlegają wszystkie jednostki AK w Puszczy Kampinoskiej. W tym samym rozkazie szef sztabu KG AK wyznaczył również nowe zadania Grupie „Kampinos”. Miały one zasadniczo charakter pasywny i nie przewidywały prowadzenia poważniejszych akcji dywersyjnych na tyłach wojsk niemieckich walczących w Warszawie. W myśl rozkazu gen. Pełczyńskiego zadania oddziałów puszczańskich obejmować miały bowiem: organizację bazy zaopatrzeniowej dla powstańczej Warszawy. organizację dostaw broni, amunicji, żywności oraz sprzętu dla walczącej stolicy. rozszerzenie bazy odbiorczo-zrzutowej, służącej przejmowaniu zrzutów broni i zaopatrzenia dokonywanych przez alianckie lotnictwo. rozbudowę ośrodka radiowego „gwarantującego ciągłość pracy”. współdziałanie z oddziałami AK walczącymi w Warszawie w celu likwidacji niemieckich jednostek w północno-zachodniej części miasta. organizację oddziałów dyspozycyjnych dla zapewnienia ochrony bazie odbiorczo-zrzutowej.