Michel de Montaigne, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli humanizmu, był najbardziej wpływowym francuskim filozofem doby renesansu. Głosił, że rozum ludzki jest bezsilny, gdy idzie o osiągnięcie prawdy, jeśli nie jest wsparty wiarą oświeconą łaską Bożą. Jego główne dzieło, Próby, jeszcze za jego życia wydano czterokrotnie, a jego wpływ długo się utrzymywał. Ze sformułowań pisarza korzystały kolejne pokolenia pisarzy poczynając od Mathurina Régniera. Współcześni i bezpośredni następcy Montaigne'a korzystali z jego dzieła w szerokim zakresie. Florimond de Raemond uważał go za mistrza filozofii stoickiej i chrześcijańskiej. Apologia Rajmunda Sebond stanowiła źródło argumentów w polemikach z protestantami i racjonalistami. Z „chrześcijańskiego sceptycyzmu” autora czerpali Pierre Charron i w młodości biskup Jean-Pierre Camus.

Drugim wpływowym renesansowym filozofem był Pierre Charron. W 1594, opublikował Les Trois Vérités, w którym to dziele dowodzi trzech prawd: że istnieje Bóg i prawdziwa religia, że prawdziwą religią jest chrześcijaństwo, i że prawdziwym Kościołem jest katolicki.

Do Francji przenikał również florencki platonizm.