Zanning był także naturalnie zainteresowany chanem jako instytucją winai. Szczególnie niepokoiło go roszczenie chanu do bycia oddzielną instytucją, co było jednym z elementów jego aspiracji do doktrynalnej niezależności. Według niego nie było żadnych podstaw dla odróżnienia się niezależnych klasztorów chan od regularnych klasztorów winai, gdyż ci, którzy specjalizowali się w praktyce medytacji i ci, którzy specjalizowali się w studiach doktrynalnych, żyli w tych samych klasztorach, ale w oddzielnych ich częściach. Zanning taktownie zaaprobował nawet innowacje chanistyczne przypisywane Baizhangowi Huaihaiowi, które dotyczyły ogólnych spraw doktrynalnych i również bardziej szczegółowych, gdyż zbiegły się one z założeniem winai, że reformy nie znalezione w oryginalnych monastycznych regułach są dopuszczalne jeśli przyczyniają się do czystości praktykujących.
Zanning uważał także, iż sutry Śakjamuniego reprezentują zasadnicze nauki buddyjskie, a słowa Bodhidharmy są tylko uzupełniające. Prawdziwa spuścizna chanu leży w tym, ze powinien być praktykowany razem ze studiami doktryny buddyjskiej, w żadnym wypadku nie niezależnie. Wypowiadał się krytycznie o autonomii chanu, zarówno z punktu widzenia doktrynalnego jak i instytucjonalnego.