Film zwrócił też uwagę na potrzebę zmiany punktu widzenia amerykańskich obywateli na bieżące wydarzenia. Przed atakiem na Pearl Harbor większość osób na pytanie czy Ameryka powinna przyłączyć się do wojny odpowiadała, że nie, gdyż to nie jest sprawa USA. W społeczeństwie panowało przekonanie, że kraj powinien pozostać neutralny i nie angażować się w europejskie konflikty. Z tego powodu w wielu miastach odbywały się antywojenne manifestacje. W filmie – podobnie jak w wielu innych produkcjach propagandowych – zawarto więc twierdzenie, że w przeciwieństwie do opinii niektórych obywateli, problemy Stanów Zjednoczonych były i zawsze będą zależne od problemów całego świata, więc Ameryka osiągnie pokój dopiero, kiedy zyskają go wszyscy. Te akcje zmusiły do kapitulacji zwolenników izolacjonizmu z America First Committee (AFC) na czelePhilip Jenkins, Historia Stanów Zjednoczonych, Kraków, Wyd. UJ 2009, , s. 246..

Znaczenie propagandowe Przed pojawieniem się w kinach film był wykorzystywany do indoktrynowania żołnierzy przed wysłaniem ich na front. Później prezentowano go szerokiej publiczności, co miało wzmocnić poczucie jedności i zmobilizować naród do wspólnego działania.