7 listopada główne siły rosyjskie, dowodzone bezpośrednio przez generała Bergmana dotarły do umocnionego przez Turków miasta Köprüköy i rozpoczęły jego szturm. Przygotowane zawczasu i dobrze rozlokowane formacje tureckie utrzymały jednak pozycje kosztem sporych strat. Uniemożliwiło to jednak Rosjanom przełamanie frontu i zajęcie ważnego punktu oporu.
W odpowiedzi na działania Rosjan cofnięta początkowo w głąb własnego terytorium 3 Armia Turecka sprawnie dowodzona przez Hasana Izzeta paszę rozpoczęła operację okrążającą siłami IX i X korpusu. W jej rezultacie atakujące początkowo formacje rosyjskie znalazły się w trudnej sytuacji operacyjnej. Szybko ściągnięte znaczne posiłki rosyjskie powstrzymały wprawdzie ataki wojsk tureckich, jednakże Rosjanie zmuszeni zostali nie tylko do przerwania ofensywy, ale również do wycofania się niemal na pozycje wyjściowe.
Jedynym zyskiem dla Rosjan były niewielkie zdobycze terytorialne: po zakończeniu operacji front ustalił się około 25 km na zachód od przedwojennej granicy rosyjsko-tureckiej. Straty rosyjskie były natomiast znaczne i szacuje się je na około 40% stanu początkowego.