W czasie kolejnej wizytacji, w 1757, wskazano, że patronem świątyni był św. Mikołaj. Zaznaczono, że cerkiew była drewniana i jednokopułowa, a jej gontowy dach był już w złym stanie. Proboszcza, ks. Józefa Artychowskiego, zobowiązano do przeprowadzenia remontu. Opisano również ołtarz główny w budynku (wykonany na podobieństwo ołtarzy łacińskich, nie był to już typowy dla tradycji bizantyńskiej stół ołtarzowy), w którym znajdował się obraz Najświętszej Maryi Panny. Być może była to kopia obrazu Matki Bożej Sokalskiej, która w II poł. XVIII w. była przedmiotem szczególnego kultu unitów z Grodziska. Jednoznaczne wskazanie roku, w którym wizerunek ten znalazł się w świątyni, nie jest możliwe. Według jednej z hipotez obraz znajdował się pierwotnie w klasztorze benedyktynek w Łomży i miał być podarowany przez zakonnicę nazwiskiem Rybińska unickiej cerkwi w Czarnej Małej. Mniszka zmarła, zanim obraz trafił do miejsca przeznaczenia, i w rezultacie zamiast w Czarnej znalazł się w Siemionach, w dworze, którego właściciel pragnął stworzyć prywatny ośrodek kultu wizerunku. Miejscowi unici zdołali jednak wykraść obraz i przekazać go do Czarnej Małej. Nie wyjaśniono, skąd trafił do Grodziska.