Pewnego dnia król urządził wielkie polowanie. Brat-jeleń słysząc odgłos łowów, zapragnął się im przyjrzeć. Siostra niechętnie pozwoliła mu wyjść - zaznaczyła, że gdy będzie wracać, to niech zapuka do chatki mówiąc „wpuść mnie siostrzyczko”, dopiero wtedy mu otworzy. Myśliwi na widok jelenia rzucili się w pogoń, jednak brat-jeleń zdołał im się wymknąć i wrócił do siostry. Po jakimś czasie znów odbyło się polowanie i jeleń znów udał się naprzeciw myśliwych, którzy puścili się za nim w pogoń, a nawet zdołali go lekko zranić. Jednak jeleń ponownie się wymknął. Jeden z myśliwych podążył za nim i usłyszał, jak zwierzę staje przed chatką i mówi ludzkim głosem: „wpuść mnie siostrzyczko”. Zdumiony myśliwy opowiedział o tym królowi.

Podczas następnych łowów, król rzekł do myśliwych, by nikt nie ważył się krzywdzić jelenia. Sam udał się do chatki w lesie i zawołał „wpuść mnie siostrzyczko”. Siostra otwarła drzwi i przeraziła się, kiedy zamiast brata-jelenia, zobaczyła obcego mężczyznę. Jednak król był tak zachwycony jej urodą, że z miejsca się jej oświadczył. Siostra przyjęła oświadczyny i od tej pory wraz z bratem jeleniem zamieszkała w zamku króla. Jakiś czas później urodziła synka.