Śledztwo Chang Chia-chu pełniący funkcję dyrektora Centrum Operacyjnego ds. Kryzysowych, powiedział, że podejrzewa się, iż eksplozje były spowodowane przeciekami propenu, co oznacza, że pożarów nie należy gasić wodą. Strażacy i ratownicy musieli czekać, aż gaz się wypali. Propen nie służył do użytku publicznego, lecz był dostarczany poprzez gazociągi do zakładów petrochemicznych.

Gazociągi, które eksplodowały należały do rządowego CPC Corporation.

Reakcje Prezydent Republiki Chińskiej Ma Ying-jeou polecił zapewnić wsparcie ofiarom wybuchu. Premier Jiang Yi-huah nakazał opuścić flagi do połowy masztu na trzy dni, licząc od 5 sierpnia, dla upamiętnienia ofiar wybuchów gazu oraz ofiar katastrofy lotu TransAsia Airways 222, w której tydzień wcześniej na Peskadorach zginęło 48 osób (w tym 46 obywateli Republiki Chińskiej).

Burmistrz Kaohsiungu Chen Chu powiedziała, że w piątek biura i szkoły w dzielnicach dotkniętych eksplozjami zostały zamknięte w celu ułatwienia operacji poszukiwawczych i ratowniczych. Poleciła przedsiębiorstwom dostarczającym gaz wstrzymać dostawy do zniszczonych części miasta.