pracował w FSB.
Dziennikarze „The Insider” i Bellingcat analizowali powyższe maile oraz dokumenty używane przez Girkina do zakupu biletów lotniczych i zidentyfikowali trzecie nazwisko, którym się posługiwał w późniejszym terminie. W grudniu 2014 r. odbył wraz z żoną lot jako Siergiej Wiktorowicz Runow (ros. Сергей Викторович Рунов), urodzony 12 maja 1970 r. Taka osoba nie istnieje w bazach danych, a Runow to nazwisko panieńskie matki Girkina. Za pomocą powyższego dokumentu od 2014 r. do 2016 r. dokonywał zakupów biletów lotniczych, na potrzeby podróży z żoną.
Marshall Capital Partners Po odejściu z FSB Girkin rozpoczął pracę jako konsultant ds. bezpieczeństwa w Marshall Capital Partners, za którą jak twierdził obiecano mu pensję w wysokości 7–8 tys. dolarów miesięcznie. MCP to fundusz inwestycyjny należący do oligarchy Konstantina Małofiejewa, jednego ze sponsorów separatystów na Krymie i podczas wojny w Donbasie.
Euromajdan W 2013 r. Girkin udał się do Kijowa, gdzie obserwował protesty podczas Euromajdanu i jak twierdzi czuł wobec uczestników pogardę i politowanie. Określił Euromajdan jako proces służący oderwaniu Ukrainy od Rosji, przejściu Ukrainy do grupy państw UE, którego uczestnicy nie zdawali sobie sprawy, że taka postawa zakończy się wojną.