Alicja wychodząc ze zmienionego domu dostrzega mówiącego i wytwornie ubranego białego królika, spieszącego się do domu niejakiej Księżnej. Zaintrygowana Alicja udaje się za nim do nory w żywopłocie.

Tam spada w pustkę będącą się wielkim pomieszczeniem. Odkrywa drzwi wychodzące na piękny ogród, ale ich mały rozmiar uniemożliwia Alicji wejście. Na stoliku tuż obok pojawia się flakonik z karteczką „Wypij mnie. To nie trucizna”. Alicja bez wahania wypija go i staje się tak olbrzymia, że komnata jest zbyt ciasna. Z bezradności wybucha płaczem, lecz zjawia się ciastko z napisem „Zjedz mnie” i staje maleńka. Drzwi się zamykają i Alicja chce dostać się do klucza, ale wpada w kałużę z jej łez znoszącą aż do leśnego strumyka. Płynąc wodą Alicja spotyka mysz, którą niechcący obraża wspominając o swej kotce Dinie. Na brzegu mokrą Alicję osusza dodo z pomocą recytowania faktów historycznych.