Na wschód od pozycji zajmowanych przez 16 dywizję kolonialną działała 17 dywizja kolonialna wspólnie z rosyjską 2 brygadą piechoty. Po przygotowaniu artyleryjskim o 6.30 jednostki te zaatakowały tyralierą pozycje bułgarskie. Nieliczni, którzy dobiegli do linii bułgarskich i nie zginęli od ognia karabinów maszynowych starli się na bagnety, ale ulegli przewadze bułgarskiej. O 11.00 Francuzi ponowili atak, ale ponownie zostali odparci. Część Francuzów wziętych do niewoli w czasie bitwy była nietrzeźwa, korzystając wcześniej z bogatych zasobów wina w kantynie. Ostatni atak 17 dywizji nastąpił późnym popołudniem i ponownie został odparty. Dywizja w tym dniu straciła ponad 700 ludzi.
2 brygada rosyjska, która otrzymała rozkaz ataku pomiędzy 16 a 17 dywizją francuską miała za zadanie opanować wzgórze Dabica, bronione przez 42 niemiecki pułk piechoty oraz wzgórze Heintselman, zajmowane przez jeden z batalionów tego pułku. Niemieckiej artylerii nie udało się powstrzymać ataku Rosjan, którzy zdobyli linię okopów i o 8.00 opanowali wzgórze Dabica. W czasie walk Rosjanie wzięli do niewoli 4 oficerów i 74 żołnierzy niemieckich. Opanowanie wzgórza było największym sukcesem porannego ataku, ale wobec niepowodzeń jednostek włoskich i francuskich, pozostawienie Rosjan na tym wzgórzu groziło ich okrążenie.