Wtedy po raz pierwszy spotkał mistrza zen Hakuina, który podróżował ze swojej wiejskiej świątyni w Harze we wschodniej Japonii do Edo. Gasan nie był wtedy przychylnie nastawiony do Hakuina i jego ruchu. Mimo wszystko postanowił udać się do Hary, aby zaznajomić się z metodami nauczania Hakuina. Jednak Gessen odradził mu to. Po kilku bezowocnych latach w praktyce Gasana, Hakuin pojawił się znów w Edo w celu wygłoszenia wykładów. Gasan po wysłuchaniu ich poczuł się przyciągnięty przez idee Hakuina i zachęcony do praktyki. Postanowił zostać uczniem Hakuina, jednak mistrz trzykrotnie wyrzucał go z kwatery, gdzie przebywał. Za pierwszym razem Gasan postanowił zaprezentować Hakuinowi swoje zrozumienie Dharmy, jednak po kilku zaledwie słowach Hakuin wybuchnął śmiechem i powiedział: "Jaki szarlatan omamił cię tak bardzo, że czujesz się upoważniony do przyjścia tu i plugawienia powietrza swoim oddechem?" Ostatecznie został przyjęty, jednak Hakuin miał wtedy 81 lat, czyli Gasan był jego uczniem tylko przez trzy lata. Można zatem przypuszczać, że ze względu na stan zdrowia Hakuina, Gasan był zasadniczo uczniem Tōreia Enji (1721–1792)Imię Gasana widnieje na późniejszej liście spadkobierców Hakuina, jednak jest wątpliwe, czy był nim w rzeczywistości.