Nie wiedziała o istnieniu córki.

Król, który jakiś czas później przybył na miejsce, by odwiedzić dzieci, był zdumiony, że chłopców nie ma. Córka poinformowała go, że zamienili się w łabędzie i odlecieli. Król nie podejrzewał, że sprawcą jest jego żona, jednak w obawie o bezpieczeństwo córki, chciał ją stamtąd zabrać. Córka jednak nie zgodziła się odejść.

Gdy nastała noc opuściła zamek i udała się na poszukiwanie braci. Następnego dnia natknęła się na chatkę w lesie. Nie mając gdzie przenocować, położyła się w niej i zasnęła. Kiedy się obudziła, dostrzegła sześć łabędzi, które wylądowały w jednej z izb i zamieniły się w ludzi. Rozpoznała swoich braci i rzuciła się by ich powitać. Bracia ucieszyli się, widząc siostrę, ale kazali jej uciekać, gdyż to jaskinia zbójców, którzy mogą ją zabić, a oni nie mogą jej chronić, gdyż są ludźmi tylko kwadrans każdego dnia, a potem stają się łabędziami.

Siostra zapytała wówczas braci, czy można ich odczarować. Odparli, że może tego dokonać osoba, która w ciągu sześciu lat uszyje dla nich koszule z zielska. Jednak w tym okresie nie wolno jej nic mówić, ani się uśmiechać inaczej cała praca na nic. Wkrótce potem bracia znów stali się łabędziami i odlecieli. Siostra postanowiła pomóc braciom stać się ludźmi.