Tymczasem córka wyrosła na piękną dziewczynę. Nie wiedziała, że miała kiedyś braci. Pewnego dnia usłyszała rozmowę ludzi, którzy chwaląc jej urodę, obwiniają ją o tragiczny los braci. Wówczas dziewczyna opowiedziała o tym rodzicom i zapytała, czy miała braci i co się z nimi stało. Rodzice opowiedzieli jej wówczas prawdę. Choć zaklinali, by nie obwiniała siebie, dziewczyna czuła się jednak winna temu, co się stało. Postanowiła za wszelką cenę uratować braci.
Pewnej nocy wymknęła się z domu i wybrała na poszukiwanie. Dotarła aż do słońca, które jednak tak parzyło, że musiała uciekać do księżyca. Księżyc okazał się zimny i zły, tak że dziewczyna uciekła od niego także. Dotarła do gwiazd, które przyjęły ją gościnnie i poradziły, by udała się do Szklanej Góry. Tam mieszkali jej bracia. Gwiazdy ofiarowały dziewczynie kurzą stopkę do otwarcia bramy Szklanej Góry.