Przy spółdzielni uruchomiono skup miodu i ubój drobiu.

Podczas okupacji pracownicy spółdzielni dostarczali mleko i masło przebywającym w pociągach zatrzymanych na dworcu kolejowym w Kole dzieciom wysiedlonym z Podkarpacia.

Zwiększono też wtedy wyposażenie techniczne – urządzono laboratorium, stworzono chłodnię amoniakalną i powiększono zbiorniki fermentacyjne śmietany do produkcji masła. W 1945 roku okupant zdemontował maszyny, z których część ukryto, chroniąc przed wywózką do Rzeszy, do której ostatecznie jednak nie doszło z powodu braku czasu. Podczas walk o Koło budynek spółdzielni przy ul. Toruńskiej uległ całkowitemu zniszczeniu.

17 maja 1945 roku w siedzibie kolskiego Starostwa Powiatowego odbyły się pierwsze po wojnie obrady Zgromadzenia Członków Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole, w których uczestniczyło 55 członków i przedstawiciele władz. W 1948 roku przy spółdzielni działała wylęgarnia drobiu, zapoczątkowano także działalność bezpłatnej służby poradnictwa żywieniowego oraz rozprowadzano nasiona roślin pastewnych. Funkcję kierownika pełnił wówczas Bronisław Szymański, którego wielokrotnie próbowano zdyskredytować i usunąć z zajmowanej przez niego funkcji.