Matka Sybina pragnie, by dla ratowania rodu ożenił się z piękną Kalomeą, bowiem pierwsza i ukochana małżonka księcia, piękna i silna Kotra, zmarła w czasie porodu. Sybin początkowo odrzuca tę myśl, gdyż dziewczyna należy do sekty bogomiłów. Dłuższe przebywanie z dziewczyną zmienia jednak ich wzajemne relacje. Obserwując Kalomeę, jej niezachwianą wiarę i pragnienie, by stać się po śmierci jednym z aniołów, książę zaczyna fascynować się jej wiarą i mieć nadzieję, że właśnie dzięki niej zostanie zbawiony. W ślad za nią Sybin udaje się do bogomilskiej gminy kierowanej przez mnicha, „doskonałego”, Sylwestra. Ku swojemu zdumieniu spotyka w niej swojego zbiegłego służącego, Tichika, który okazuje się jednym z heretyckich kapłanów.
Sylwester nie akceptuje obecności księcia w leśnej osadzie bogomiłów, a Kalomei nakazuje, w celu osiągnięcia duchowej doskonałości, ubierać się w nędzne szaty i ukrywać swoją urodę. Dziewczyna radzi księciu, by zamieszkał w lesie w pobliżu obozowiska i wytrwałą ascezą przekonał do siebie „doskonałego”, rozmawia z nim o grzechu i zbawieniu duszy. W tajemnicy spotyka się z nim, w końcu zostają kochankami.